Mamy kolejny przykład na to, że wandale i złodzieje nie mogą czuć się bezkarni. Kilkanaście dni temu policja złapała na gorącym uczynku trzech młodych mieszkańców Śródmieścia, którzy próbowali przywłaszczyć sobie osprzęt z tzw. “grzybków” oświetleniowych znajdujących się na placu przy zamku. Czternasto-, szesnasto- i siedemnastolatek “zaopatrzeni” byli w niezbędne narzędzia. Po demontażu ukrywali rozkręcone “grzybki” w krzakach.
Wkrótce sprawcy zostaną postawieni przed kolegium d/s wykroczeń. Wydział Komunalny szacuje straty na ok. 1500 zł (znaczna część skradzionych rzeczy została odzyskana). Sprawcy będą musieli pokryć brakujące koszty.
